Taniej jak z nami

do Polski nie polecisz!

kliknij - Wiecej info

Natychmiastowa

rezerwacja lot贸w

kliknij - Loty

 

 
Zdrowie
w rodzinie!
 
 
kliknij
Wiecej info
 
 

 

Pomoc psychologa!
 
 
 
 
kliknij
Wiecej info.
 
 
 
 
Medycyna naturalna!
 
 
 
 
Kliknij - Wiecej info.
 
 

 

niezale偶ne i neutralne doradztwo finansowe

Janusz Czekala

kliknij - Wiecej info.

 

 

T艁UMACZ PRZYSIEG艁Y J. POLSKIEGO

DOMINIKA HILGER

kliknij - Wiecej Info.

 

 

Ksi臋garnia Polska

codziennie nowa

bogata oferta

www.polbuch.de

 

 
Porady prawne
 

kliknij

Prawo

 

 

OKNO

witryna poet贸w

kliknij - Okno

 

 

Porady Ekonomiczne

Zabezpiecz swoja przyszlosc

kliknij

PORADNIK
 

 

 

Naprawa samochodow w Polsce

kliknij

Wiecej info.

 

 

TLUMADCZENIA I INFORMACJE

kliknij

Wiecej info.

 

 

Izabela S. Demacker

Rechtsanw盲ltin

Gabelsbergerstrasse 9

80333 M眉nchen

Fon.: 089/85 63 63 55

Fax: 089/85 63 63 56

www.kanzlei-demacker.de

info@kanzlei-demacker.de

kliknij - Wiecej info.

 

 

Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polski

w Monachium

 

Adres

R枚ntgenstr.5,

 81679 M眉nchen

Tel: 089/4186080,

Fax: 089/471318

Godziny pracy:

poniedzia艂ek,czwartek, pi膮tek

9.00 鈥 13.00,

wtorek 14.00 鈥 18.00.

 

 

Tanio

do Polski

www.reisenachpolen.info

kliknij

Podroze

 

Marcin Idzi艅ski

Materia艂 na sesj臋 naukow膮 Instytutu Bada艅 Nad Kultur膮 Polonijn膮 i Polak贸w w 艢wiecie i Instytutu 艢l膮skiego 鈥 Opole 12.10.2006.)

Rola prasy polskoj臋zycznej....

.... wydawanej w krajach osiedlenia Polak贸w poza Polsk膮 (czyli prasy tak zwanej 鈥減olonijnej鈥(p.1)) musi by膰 rozwa偶ana selektywnie. Trudno bowiem uzna膰, 偶e jest (czy mog艂aby by膰) taka sama np. dla Polak贸w, kt贸rzy Ojczyzn臋 odwiedzaj膮 kilka, lub kilkana艣cie razy w roku i dla tych du偶ych grup spo艂ecznych, kt贸re bywaj膮 w Polsce tylko raz na kilka lat - dla tych, kt贸rzy z Polski wyjechali dawno i bezpowrotnie i tych, kt贸rzy wyjechali z niej niedawno, na lat kilka i nadal traktuj膮 j膮 jako miejsce swego zasadniczego osiedlenia 鈥 dla tych, kt贸rzy tak czy inaczej maj膮 sta艂y kontakt z informacjami i dzia艂aniami kulturalnymi w kraju (telewizja satelitarna, internet, prenumerata prasy i periodyk贸w krajowych itd.), i dla tych, kt贸rzy w艂asnowolnie lub z innych przyczyn (np. ub贸stwa) tego kontaktu nie maj膮..

Zr贸偶nicowa艅 takich jest wiele, wi臋c by jako艣 odpowiedzialnie potraktowa膰 temat, trzeba by najpierw okre艣li膰 pola diagnozy, czyli o roli prasy polskoj臋zycznejdla kt贸rej z tych grupspo艂ecznych m贸wimy(p.2). To oczywi艣cie prowadzi do otwarcia niezmiernie szerokiego i trudnego realizacyjnie programu badawczego, na kt贸ry nie sta膰 ani 艣rodowisk polskich poza Polsk膮, ani o艣rodk贸w badawczych w Polsce. Szkoda! Bo dopiero po takich badaniach byliby艣my w stanie okre艣li膰 w miar臋 odpowiedzialnie nasze (polonijne i krajowe) 鈥渙bowi膮zki鈥 informacyjne w dziedzinie s艂owa drukowanego.(p.3) Gdzie s膮 one bezsporne i w jakiej formie (dla kogo) nale偶y, a przynajmniej powinno si臋 je wype艂ni膰. Ale, jak wiemy, z tak zwan膮 鈥渞zeczywisto艣ci膮鈥 nie nale偶y si臋 spiera膰, tylko robi膰 swoje.

Skazani wi臋c jeste艣my niejako na powa偶ne uproszczenia, a wi臋c na okre艣lenie pola obserwacji, wed艂ug kryteri贸w daj膮cych si臋 u偶y膰. Proponuj臋 wi臋c nast臋puj膮cy podzia艂 tematyczny;

    - 艣rodowiska polskoj臋zyczne z 艂atwym dost臋pem do polskich (krajowych) 艣rodk贸w masowego przekazu(p.4),

    - 艣rodowiska polskoj臋zyczne ztrudnym dost臋pem do tych przekaz贸w.

Poniewa偶 偶yj臋 w 艣rodowisku pierwszej z wydzielonych grup (druga jest w Niemczech, jak i w ca艂ej Europie niegdy艣 鈥淶achodniej鈥 poni偶ej progu statystycznego), zajm臋 si臋 jedynie tym terenem, kt贸ry na co dzie艅 stanowi przedmiot mojej obserwacji i sporadycznych (z racji ekonomicznych oczywi艣cie) bada艅.

Okre艣lmy wi臋c t臋 grup臋.

Polacy w Niemczech. Oko艂o 1,2 mln. prawnie 鈥 sta艂ych mieszka艅c贸w BRD. Z wykszta艂ceniem 艣rednim pe艂nym lub wy偶szym 32%, z zawodowym 26%, z ni偶szym lub bez 42% (p.5)

Gazety ploskoj臋zyczne (wydawane w kraju i poza krajem, w tym parafialne) czyta regularnie ca. 23% ca艂o艣ci grupy (p.6) - jest to wi臋c grupa ca. 270 tys. os贸b. Nieco ni偶sze wska藕niki nale偶y przyj膮膰 w odniesieniu do czytelnictwa polskich ksi膮偶ek.

Grup臋 pracownik贸w sezonowych 鈥 2 tygodnie 鈥 6 miesi臋cy - (ca. 480 tys. w skali roku) w niniejszym opracowaniu pomijam.

Identyfikuj膮c omawian膮 grup臋 nale偶y doda膰, 偶e w jej sk艂ad wchodzi ca. 14% emigrant贸w tz. politycznych, czyli takich os贸b (i ich rodzin), kt贸rzy przybyli do Niemiec z powod贸w prze艣ladowa艅 politycznych w PRL lub pozostali tu po II Wojnie 艢wiatowej z powod贸w politycznych(p.7) 29% to tak zwani 鈥減rzesiedle艅cy鈥, czyli osoby (i ich rodziny), kt贸re naby艂y obywatelstwo niemieckie przyznaj膮c si臋 do niemieckiego pochodzenia (p.8). Pozostali, to osoby i ich rodziny, kt贸rzy znale藕li si臋 w Niemczech z innych ni偶 powy偶sze powod贸w (p.9). Przekr贸j wiekowy omawianej grupy; - ca. 19% to osoby w wieku ponad 50 lat, w wieku 25-50 to ca. 48% i ca 33% to dzieci i m艂odzie偶 w wieku 18-25 lat. (p.10)

A wi臋c; - dalej m贸wimy o grupie:

     - maj膮cej cz臋sty kontakt z krajem,

    - maj膮cej 艂atwy dost臋p do krajowych 艣rodk贸w przekazu,

    - w stosunkowo dobrej sytuacji materialnej,

    - stosunkowo dobrze wykszta艂conej.

Wydawa艂oby si臋 wi臋c, 偶e grupa ta stanowi dla nas ma艂o interesuj膮cy przedmiot obserwacji, gdy偶 znaczenie prasy 鈥減olonijnej鈥 powinno tu ulec znacznej redukcji z racji stosunkowo du偶ego nasycenia informacj膮 i wielorakimi kontaktami z Ojczyzn膮 i jej problematyk膮. Tak jednak nie jest!!

Wskazuj膮 na to inne cechy omawianego 艣rodowiska. A mianowicie....

Z analiz, kt贸re opisa艂em dok艂adniej w innych opracowaniach wynika, 偶e mamy do czynienia ze 艣rodowiskiem, kt贸re:

    - w niewielkim stopniu korzysta z poda偶y kulturalnej w Niemczech i w r贸wnie ma艂ym stopniu ma kontakt z polsk膮 鈥渒ultur膮 wysok膮鈥 prezentowan膮 w Niemczech, a wi臋c podlega stale procesowi znacznej dekulturacji,

    - dba o aktualno艣膰 posiadanych informacji dotycz膮cych Polski, Polak贸w i Polak贸w w Niemczech w zasadzie tylko na poziomie informacji praktycznej(p.11) i bardzo powierzchownej, g艂贸wnie na podstawie wyda艅 magazynowych (tygodnik贸w lub wyda艅 weekendowych du偶ych dziennik贸w polskich),

    - korzysta z prasy 鈥減olonijnej鈥 wydawanej w Niemczech zaledwie w ca. 4% (!) Z prasy tej korzystaj膮 g艂贸wnie osoby przebywaj膮ce w Niemczech incydentalnie, pracownicy czasowi, osoby zainteresowane g艂贸wnie stronami og艂oszeniowymi, oraz osoby nie korzystaj膮ce zazwyczaj z 偶adnej innej prasy polskoj臋zycznej (p.12).

Trudny do okre艣lenia w tym 艣rodowisku jest dost臋p i rodzaj u偶yteczno艣ci program贸w telewizji polskich. Nie dysponuj臋 na ten temat 偶adnymi weryfikowalnymi danymi.

Jak wi臋c z tego wida膰 鈥 istotna potrzeba POWAZNEJ prasy 鈥減olonijnej鈥 narzuca si臋 sama! Tym bardziej, 偶e poziom obecnych wydawnictw niczego z potrzeb Polak贸w w Niemczech nie zaspokaja. Wydawnictwa te (p.13) spe艂niaj膮 w miar臋 dobrze zadania informacji bie偶膮cej, zw艂aszcza w sprawach 艣rodowiskowych. Natomiast serwis informacyjny dotycz膮cy kraju jest na najni偶szym z mo偶liwych poziom贸w 鈥 redagowany jest wybi贸rczo i niechlujnie, bez podstawowego poj臋cia zawodowego. Brak r贸wnie偶 jakiejkolwiek g艂臋bszej refleksji na tematy polityczne, kulturalne, czy spo艂eczne tak w kraju jak i w Niemczech, a nawet w samym 艣rodowisku polskim. Skutek jest taki, 偶e o tym, co si臋 dzieje w kraju omawiana grupa odbiorc贸w tej prasy wie bardzo ma艂o, a poza tym nas膮czana jest r贸偶norakimi bzdurami, kt贸re redaktorom wydaj膮 si臋 wa偶ne, a nawet po prostu 艂atwo i bez trudu wpadaj膮 im 鈥渨 r臋ce鈥, czyli pod tak zwane pi贸ro, lub spe艂niaj膮 kryterium tak zwanej 鈥渁trakcyjno艣ci鈥, niestety wr臋cz jedynie bulwarowej. Podobnie rzecz si臋 ma z problematyk膮 polonijn膮 i interpretacj膮 tego co i dlaczego w 艣rodowisku polskim si臋 dzieje. Jak wiemy, jest ono przede wszystkim bardzo niejednorodne (to najwa偶niejsze przeoczenie!), a poza tym sk艂贸cone od lat, a redaktorzy nie s膮 pozbawieni w tym konflikcie osobistych 鈥済ust贸w鈥, a niekt贸rzy po prostu s膮 zwi膮zani z kt贸r膮艣 z koterii polonijnych. Co do powa偶niejszej chocia偶by informacji na temat, co dzieje si臋 w kulturze, polityce, czy wydarzeniach socjologicznych w spo艂ecze艅stwie otaczaj膮cym 鈥 niczego dowiedzie膰 si臋 nie mo偶na (nawet w zakresie podstawowym), chyba, 偶e za taki uznamy informacje, kt贸re 鈥溑泈iat polski鈥 z niemieckim konfliktuj膮, a wi臋c niepog艂臋bione informacje o nieprzychylnych Polsce dzia艂aniach czy wr臋cz rudymentach stosunk贸w bilateralnych. W tym morzu nieistotnych dla 偶adnej ze stron drobnostek gin膮 niekiedy powa偶ne inicjatywy, jak chocia偶by akcja 鈥淥chrony dobrego imienia Polski i Polak贸w鈥 i inne.

Osobny problem stanowi膮 wydawnictwa polsko-niemieckie (p.14), kt贸rych tu omawia膰 nie b臋dziemy z powod贸w podanych w przypisie.

Jakie s膮 powody, dla kt贸rych uznali艣my wy偶ej rzeczywist膮 potrzeb臋 istnienia specyficznej (鈥減olonijnej鈥) prasy dla Polak贸w zamieszka艂ych stale w Niemczech, skoro podane wy偶ej dane zdawa艂yby si臋 wskazywa膰 na brak takiej potrzeby?

Zasadniczym powodem jest istotna specyfikatej grupy!

Polega ona na tym, 偶e 艣rodowisko to nie jest w pe艂ni zintegrowane z niemieckim 艣rodowiskiem otaczaj膮cym (a wi臋c prasa niemiecka nie zaspokaja wielu istotnych potrzeb), a jest ju偶 w znacznym stopniu zdystansowane wobec codziennego 偶ycia Ojczyzny pochodzenia (a wi臋c i zawarto艣膰 prasy polskiej wielu istotnych zapotrzebowa艅 r贸wnie偶 nie mo偶e spe艂ni膰).

Trudno w tym miejscu opisywa膰 dok艂adniej t膮 specyfik臋 (p.15), wystarczy wi臋c powiedzie膰, 偶e sytuacja wygl膮da podobnie, jakby na terenie 艢l膮ska dost臋pna by艂a jedynie prasa z Kaszub i Podhala.

Kolejny pow贸d, to fakt, 偶e dla os贸b mieszkaj膮cych poza krajem 鈥減ojmowanym jako ojczysty鈥 zupe艂nie inaczej uk艂ada si臋 hierarchia wa偶no艣ci problem贸wspo艂ecznych, kulturalnych, politycznych itd. oraz zasadniczo odmienna bywa 鈥渙ptyka鈥 ogl膮du zasadniczych zjawisk, istotnych dla rozwoju osobowo艣ci, a chocia偶by obrony przed nast臋puj膮c膮 dekulturacj膮.

Niestety - cho膰 problem ten wida膰 go艂ym okiem, 偶yj膮c w艣r贸d Polak贸w w Niemczech, nie doczeka艂 si臋 on dot膮d chocia偶by podstawowego opracowania, bez kt贸rego wr臋cz nie spos贸b powa偶nie zastanawia膰 si臋 nad zawarto艣ci膮 tre艣ciow膮 czy formu艂膮 redakcyjn膮 powa偶nej prasy dla tego 艣rodowiska.

Innym istotnym powodem s膮 zjawiska j臋zykowe - zachodz膮ce tak w j臋zyku prasy polskiej (codziennej, jak i tej o pog艂臋bionej refleksji), jak r贸wnie偶 w j臋zyku polskim Polak贸w poza Polsk膮. Nie b臋dzie przesad膮 stwierdzenie, 偶e 艂atwo zaobserwowa膰 w tym 艣rodowisku post臋puj膮c膮 trudno艣膰 w rozmowie rzeczowej na tematy poza codzienne. J臋zykoznawca wie, 偶e inna zgo艂a jest w tych procesach rola 鈥渏臋zyka s艂uchanego鈥 (np. w telewizji polskiej czy radio) i 鈥渃zytanego鈥 (w tym w gazecie polskoj臋zycznej). Osobi艣cie do zjawiska tego przywi膮zuj臋 du偶e znaczenie, cho膰 proces prymitywizacji j臋zyka w otoczeniu obcoj臋zycznym jest i naturalny i trudny do odwr贸cenia, jednak uwa偶am, 偶e mo偶na (i warto!) mu w istotny spos贸b przeciwdzia艂a膰. Oczywi艣cie jest to najwa偶niejsze w odniesieniu do m艂odzie偶y 鈥減olonijnej鈥, gdzie moim zdaniem, tylko dobra, trafiona w rzeczywiste zainteresowania gazeta mo偶e jako艣 podtrzyma膰 sprawno艣膰 czytelnicz膮 tego pokolenia.


 

O jak膮 wi臋c pras臋 chodzi, skoro, jak powiedzieli艣my wy偶ej, obowi膮zki informacyjne w miar臋 wystarczaj膮co spe艂nia prasa obecnie wydawana?

Zacznijmy od formy edytorskiej.

Ju偶 pobie偶na analiza ekonomiczna potencjalnego rynku czytelniczego sugeruje, 偶e powinno to by膰 wydawnictwo magazynowe, bogato ilustrowane, zawieraj膮ce wiele dzia艂贸w tematycznych, ukazuj膮ce si臋 w rytmie tygodniowym, o obj臋to艣ci nie mniejszej ni偶 50 stron, nie wi臋kszej ni偶 70.Poziom edytorski (grafika, zdj臋cia, papier itd.) i redakcyjny musia艂by by膰 na tyle wysoki, by magazyn nie odbiega艂 znacznie od podobnych pism na rynku niemieckim.

Ze wzgl臋d贸w merytorycznych (przede wszystkim z racji znajomo艣ci 艣rodowiska i mo偶liwo艣ci sta艂ej analizy funkcjonowania gazety w kr臋gu czytelniczym) redakcja musia艂aby sk艂ada膰 si臋 w zasadniczej cz臋艣ci z dziennikarzy polskoj臋zycznych mieszkaj膮cych na sta艂e w Niemczech i tu pracuj膮cych. Oczywi艣cie koniecznym by by艂o posiadanie silnego zespo艂u specjalistycznych korespondent贸w przede wszystkim w kraju, ale r贸wnie偶 w wielkich skupiskach osiedlenia polskiego na 艣wiecie, a tak偶e kraj贸w, do kt贸rych w du偶ej ilo艣ci wyje偶d偶aj膮 Polacy obecnie na czas ograniczony (w tym na pewno: USA, Wielka Brytania, W艂ochy, Szwecja, Francja, Australia).

Niezb臋dne s膮 nast臋puj膮ce dzia艂y tematyczne:

    1. Polska dzi艣 (z wyra藕nie wydzielonymi podkolumnami):

        a. Ekonomia i rynek gdzie czytelnik znalaz艂by i powa偶niejsze analizy sytuacji makroekonomicznej, jak i analizy bie偶膮cych proces贸w bran偶owych i regionalnych, a tak偶e rynku kapita艂owego i handlu.(p.16)

        b. Kultura i sztuka z obszernym dzia艂em informacyjnym i recenzenckim, a tak偶e z powa偶n膮 felietonistyk膮.

        c. Obszerny i bardzo kompetentny dzia艂 m艂odzie偶owy ze szczeg贸lnym wyakcentowaniem kultury m艂odzie偶owej, problematyki kszta艂cenia i wizji (powa偶nej) mo偶liwo艣ci karier zawodowych we wielu dziedzinach tak przyrodniczych jak i intelektualnych. Tu istotne by艂oby si臋gni臋cie do wsp贸艂pracy 艣rodowisk akademickich w kraju.

        d. Polityka 鈥 czyli spokojna i wywa偶ona analiza zjawisk zachodz膮cych z pr贸b膮 analizy mechanizm贸w wewn臋trznych, socjologicznych i politologicznych.

        e. Problemy spo艂eczne i prawne z solidnym serwisem informacyjnym na temat zmian systemie prawnym Polski.

Zasad膮 redakcji dzia艂u 鈥淧olska鈥 winno by膰 akcentowanie zbie偶no艣ci w procesach rozwojowych Ojczyzny z trendami europejskimi i 艣wiatowymi, by przerwa膰 wra偶enie znacznej odmienno艣ci Polski w por贸wnaniu z reszt膮 kraj贸w por贸wnywanych przez Polak贸w mieszkaj膮cych poza Polsk膮. Oczywi艣cie nie chodzi mi o rodzaj jakiej艣 prymitywnej unifikacji! Ale ukazywanie r贸偶nic (te偶 konieczne!) winno drastycznie unika膰 stylu propagandowego, tak popularnego w kraju, a skupi膰 si臋 na analitycznym ukazaniu pozytyw贸w oryginalnych (czasem nawet kontrowersyjnych) rozwi膮za艅 i inicjatyw Polskich. Problem Jest z艂o偶ony i wymaga szczeg贸lnej uwagi i delikatno艣ci. Warto by go szerzej opracowa膰. W telegraficznym skr贸cie chodzi o to, by; - nie by艂o tak, 偶e w Polce jest OK, a w Niemczech jest BE, czy odwrotnie! - i by emocje zwi膮zane z jak膮kolwiek sfer膮 ocen by艂y na tyle wywa偶one, by nie by艂y przypadkowe, lub po prostu nieodpowiedzialne merytorycznie. W przypadku takich b艂臋d贸w nie mo偶na bowiem liczy膰 na zrozumienie (nie chodzi tu o przychylno艣膰, czyli tak zwane 鈥減isanie pod publiczno艣膰鈥) tez zawartych w wydawnictwie, w 艣rodowisku, kt贸remu decyzj臋 o zwi膮zaniu swego 偶ycia z krajem osiedlenia, a nie z Polsk膮 b臋dziemy ukazywa膰 w 艣wietle negatywnym, lub wr臋cz kwestionowa膰, lub j膮 bezzasadnie potwierdza膰.

    2. Niemcy dzi艣 (z r贸wnie jak w przypadku dzia艂u Polska podzia艂em na dzia艂y)

        a. Dzia艂y w zasadzie takie same jak wy偶ej i oparte na tych samych zasadach wyboru tematycznego.

    3. Europa (w zmniejszonym zakresie podobna tematyka jak w dzia艂ach powy偶szych).

     

    To dwa zasadnicze dzia艂y! Poza tym w wydawnictwie powinny by膰 nast臋puj膮ce dzia艂y.

     

    4. Polacy w 艣wiecie (dzia艂 w zasadzie informacyjny. O stosunkowo niewielkiej obj臋to艣ci 鈥 do dw贸ch kolumn - z ewentualnymi przedrukami z 鈥減olonijnych鈥 gazet czy stron internetowych). (p.17)

    5. Co, gdzie, kiedy (p.18)(kolumna informacyjny o najwa偶niejszych imprezach tak w kraju jak i w Niemczech).

    6. Nie samym chlebem (dwu-cztero-kolumnowy dzia艂 po艣wi臋cony g艂臋bszej refleksji teologicznej, filozoficznej, spo艂ecznej, politologicznej itp.).(p.19)

    7. Reklama i informacja (materia艂y o dzia艂aniach firm i instytucji na styku Polska-Niemcy, w tym informacje komunikacyjne itp.).

Teraz, gdy ju偶 mniej wi臋cej zarysowali艣my odpowied藕 na pytanie - jaka prasa jest konieczna, wr贸膰my jeszcze do poszerzenia katalogu potrzeb omawianego 艣rodowiska, kt贸re uznajemy za wa偶ne.

Obecnie np. problematyka integracji europejskiej (p.20) funkcjonuje w艣r贸d wi臋kszo艣ci Polak贸w w Niemczech wy艂膮cznie w kategoriach czysto praktycznych 鈥 dokumenty graniczne, waluty, prawo pracy, banki itp. Oczywi艣cie sfera ta jest zasadnicza i ona buduje zasadnicze poczucie integracyjne 鈥 bowiem takie w艂a艣nie znaczenie praktyczne ta integracja posiada przede wszystkim. Jednak proces ten nie odbywa si臋 przecie偶 w pr贸偶ni kulturowej, a wi臋c filozoficznej, historiozoficznej, czy politologicznej! Wiemy doskonale, jak wielki wp艂yw na praktyk臋 integracyjn膮 ta w艂a艣nie sfera posiada i jak zasadniczy wp艂yw ma ona na sam proces. Dowodem na to jest chocia偶by rola tematu 鈥淜onstytucji europejskiej鈥 na przebiegaj膮cy proces integracyjny. W tej sferze (nazwijmy j膮 tu roboczo 鈥 intelektualnej) zar贸wno 艣wiadomo艣膰 obecna, jak i zainteresowania omawianego 艣rodowiska s膮 niemal r贸wne zeru. Mo偶na by mi zarzuci膰, 偶e postawiony tu problem ma znaczenie marginalne, bo gdyby takie zainteresowania rzeczywi艣cie by艂y, to materia艂u na te tematy mo偶na (przy pewnym kwantum pracy) znale藕膰 stosunkowo du偶o. Jest to jednak zarzut chybiony, gdy znowu zdamy sobie spraw臋 ze specyfiki grupy Polak贸w poza Polsk膮.

Po pierwsze pami臋tajmy, 偶e w o wiele mniejszym stopniu (przynajmniej w pierwszym pokoleniu) ze wzgl臋d贸w oczywistych po艣wi臋ca ona czas i aktywno艣膰 refleksji pozapraktycznej! - a tymczasem w艂a艣nie 偶yj膮c poza Ojczyzn膮,pomocne i potrzebne jest rozumienie proces贸w zachodz膮cych w skali kontynentu czy globu. To ono w艂a艣nie mo偶e pom贸c w przewalczaniu poczucia wyobcowania, inno艣ci, czy dezintegracji! Tylko z takiej refleksji wynika膰 mo偶e istotna odpowied藕 na pytanie 鈥 Co to znaczy by膰 DZIS Polakiem poza Polsk膮? - czyli 鈥 jakie jest nasze naturalne miejsce w aktualnie prze偶ywanym 艣wiecie!

I w艂a艣nie dlatego, 偶e zainteresowanie na tym poziomie w艂a艣ciwie nie istnieje, wa偶n膮 rol膮 prasy, o kt贸rej m贸wimy, by艂oby budzenie tego zainteresowania, a 艣ci艣lej 鈥 u艣wiadamianie wagi tego poziomu dla czysto praktycznej sfery 偶ycia poza krajem ojczystym.

Dalej!

Poniewa偶 w wi臋kszo艣ci o艣rodk贸w nawet liczniejszego osiedlenia Polak贸w nie istniej膮 jakiekolwiek sta艂e miejsca spotka艅 (kluby, 艣wietlice itp.),nie istnieje wi臋c obyczaj powa偶niejszych rozm贸w w 艣rodowisku polskim! Nie ma po prostu mo偶liwo艣ci wsp贸lnego gdzie艣 przebywania, a organizowanie takich mo偶liwo艣ci sporadycznie wymaga stosunkowo du偶ego nak艂ady pracy, wi臋c nale偶y do rzadko艣ci. Rozmowy Polak贸w po polsku ograniczaj膮 si臋 wi臋c zwykle do zdawkowych wymian informacji bie偶膮cych i zwrot贸w grzeczno艣ciowych w trakcie przypadkowych okazji spotka艅, g艂贸wnie przed ko艣cio艂ami po Mszach 艣wi臋tych (p.21). Jak powa偶n膮 przyczyn膮 zanikania specyfiki kulturalnej polskiej jest taka sytuacja wie ka偶dy socjolog. Tym bardziej, 偶e naturalne spotkania w 艣rodowiskach pracy, czy 艣rodowiskach zawodowych itp. s膮 oczywi艣cie niemal zupe艂nie pozbawione wszelkiej tematyki polskiej, a tre艣膰 ich r贸wnie oczywi艣cie dotyczy problematyki wy艂膮cznie kraju osiedlenia i podlega owej obco艣ci zar贸wno obyczaju jak i atmosfery. Niestety stanu tego nie poprawiaj膮 obyczaje rodzinne, gdy偶 i one podlegaj膮 przemo偶nym wp艂ywom otoczenia niemieckiego.(p.22)

Nawet tam, gdzie istniej膮 te nieliczne miejsca regularnych spotka艅 Polak贸w, tematyka na wy偶szym poziomie refleksji wyst臋puje bardzo rzadko, zwykle zast臋puje j膮 nadal tematyka patriotyczna. Ta jednak, bez wsparcia szerszego zaplecza refleksyjnego (historia, socjologia, polityka, itd.), staje si臋 coraz bardziej zawieszona w pr贸偶ni i traci popularno艣膰, zw艂aszcza w艣r贸d m艂odego pokolenia! (p.23)

Istniej膮ce szk贸艂ki sobotnie, zwykle przy parafiach w najmniejszym stopniu nie mog膮 zape艂ni膰 omawianej luki z racji cz臋sto przypadkowemu doborowi kadry pedagogicznej nastawionej g艂贸wnie na prac臋 z ma艂ymi dzie膰mi i mocno ograniczonego programu dydaktycznegi, a tak偶e skromnego czasu posiadania zwykle wynajmowanych, kosztownych pomieszcze艅.

Nie mno偶膮c dalej konkretnych przyk艂ad贸w powiedzie膰 trzeba na koniec, 偶e w tej sytuacji codzienno艣膰 鈥減olonijna鈥 ogranicza si臋 do zamieraj膮cych spotka艅 wspominkowych, zabaw tanecznych i gdzieniegdzie tylko (tam, gdzie s膮 liczniejsze 艣rodowiska m艂odzie偶y studiuj膮cej) (p.24) wsp贸lnej turystyce i grach sportowych. Tak wi臋c obecne formy aktywno艣ci 艣rodowiskowej nie sprzyjaj膮 procesom stymulowania rozwoju formacyjnego polskiego i poszerzaniu coraz to bardziej zaw臋偶aj膮cych si臋 horyzont贸w tematycznych obecnych w omawianym 艣rodowisku.

Naszym zdaniem, skuteczn膮, cho膰 cz臋艣ciow膮 rekompensat臋 tych negatywnych zjawisk mo偶e stanowi膰 odpowiednie wydawnictwo prasowe.

Na pierwszy rzut oka postulat taki wydaje si臋 nadzwyczaj trudny do realizacji, gdy偶 powszechnie wiadomo, 偶e wydawnictwo jest bardzo drog膮 form膮 dzia艂alno艣ci 艣rodowiskowej. Paradoksalnie jednak obecna sytuacja w艣r贸d Polak贸w w Niemczech znacznie ten temat upraszcza i czyni go zupe艂nie realnym!

Po pierwsze istnieje w Niemczech kilka wystarczaj膮co silnych o艣rodk贸w redakcyjnych, staraj膮cych si臋 cz臋艣ciowo realizowa膰 opisany wy偶ej program. (p.25) Nie s膮 one w stanie realizowa膰 go samodzielnie, gdy偶 obecnie staraj膮 si臋 odpowiada膰 na zbyt szerokie zapotrzebowania tematyczne czytelnik贸w co wi膮偶e si臋 z walk膮 o jak najwi臋ksz膮 sprzeda偶 pism, a posiadaj膮 (same) jednak zbyt ma艂e zaplecze wysokiej klasy dziennikarzy we wszystkich dziedzinach. Jedynie po艂膮czenie tych redakcji w jedn膮, og贸lnoniemieck膮, i specjalizacja poszczeg贸lnych dziennikarzy, co pozwoli im unikn膮膰 produkcji marnej w dziedzinach do kt贸rych przygotowania nie maj膮, mo偶e zmieni膰 ten niezadowalaj膮cy stan. Cz臋艣膰 tych o艣rodk贸w posiada te偶 nie藕le funkcjonuj膮ce sieci kolporta偶owe, kt贸re znacznie u艂atwi艂yby wej艣cie nowego tytu艂u na rynek.

Dalej! - W sieci dzia艂a kilka stron internetowych posiadaj膮cych stosunkowo du偶膮 ilo艣膰 interesuj膮cych materia艂贸w, a niekt贸re, jak np. polonia-monachium.inf, silny serwis 艣wiatowy. Istniej膮 te偶 serwisy internetowe w innych krajach osiedlenia polskiego, np. w Szwajcarii, Szwecji, Francji, a przede wszystkim serwis 艢wiat Polonii, z kt贸rymi wsp贸艂pracy redakcyjny jest stosunkowo 艂atwa.

Tak wi臋c przysz艂a strona redakcyjny nie powinna dostarczy膰 trudno艣ci!- a jest to atut zasadniczy.

Pozostaj膮 kwestie - centrali edytorskiej (p.26), jej oprogramowania, drukarni (p.27) i kolporta偶u. My艣l臋 jednak, 偶e i te tematy s膮 do rozwi膮zania bez koszt贸w i organizacji, kt贸rych nie mo偶na rozwi膮za膰.

PRZYPISY:

1. Okre艣lenie 鈥減olonijny鈥 budzi dzi艣 powa偶nie uzasadnione w膮tpliwo艣ci. Wynikaj膮 one z tego, 偶e niejasne jest samo okre艣lenie 鈥淧olonia鈥. Historycznie oznacza艂o ono diaspor臋 polsk膮. Dzi艣 w literaturze przedmiotu cz臋sto nie dostrzega si臋 zasadniczych r贸偶nic (zar贸wno socjologicznych, jak i pod wzgl臋dem potrzeb i poziomu kulturalnego) pomi臋dzy Polakami od wielu lat zamieszka艂ymi poza Polsk膮, pokoleniami ju偶 poza Polsk膮 urodzonymi, a nadal wi臋藕 z Ojczyzn膮 odczuwaj膮cymi, Polakami, kt贸rzy wyjechali z kraju z mo偶liwo艣ci膮 powrotu w celach zarobkowych i maj膮cymi rzeczywiste usadowienie w kraju, tymi, kt贸rzy wyjechali z Polski przyznaj膮c si臋 do innego ni偶 polskie obywatelstwa, czy wr臋cz pochodzenia itd. - wymienione rodzaje grup s膮 oczywi艣cie liczniejsze. Wrzucenie ich wszystkich 鈥渄o jednego worka鈥 z etykietk膮 鈥淧olonia鈥 musi oczywi艣cie budzi膰 wielorakie nieporozumienia, zw艂aszcza w diagnozowaniu znaczenia dla nich element贸w kultury polskiej 鈥 w tym oczywi艣cie prasy.

2. Je偶eli okre艣lanie 鈥渞oli prasy polonijnej鈥 ma mie膰 konkretne znaczenie, to przede wszystkim dla istniej膮cych lub przysz艂ych redakcji tej prasy. Mog艂oby z tego wynika膰 konieczne okre艣lenie tak zwanej 鈥淶ielgrupe鈥 czyli dla kogo si臋 gazet臋 robi, albo... zrozumienie jak powinna by膰 ona redagowana, gdyby decyzja redakcyjna polega艂a na wydawaniu tytu艂u tak zwanego 鈥渦nitarnego鈥, czyli staraj膮cego si臋 by膰 wydawnictwem obejmuj膮cym wiele, (lub nawet wszystkie 鈥 co mniej mo偶liwe) grupy potencjalnych czytelnik贸w.

3. Oczywi艣cie inne obowi膮zki i mo偶liwo艣ci mamy (po obu stronach granicy) w innych mediach.

4. Kryterium jest tutaj nie tylko blisko艣膰 geograficzna i cz臋ste pobyty w Ojczy藕nie, ale tak偶e zasobno艣膰 艣rodowiska ( a wi臋c korzystanie z prenumerat, program贸w satelitarnych itp.), ale r贸wnie偶 - co wa偶ne 鈥 zainteresowanie (og贸lnie) 鈥渟prawami polskim鈥. Bowiem te grupy spo艂eczne, w kt贸rych zainteresowanie sprawami polskimi zanika, lub czasowo zanika (np. robotnicy sezonowi, czy kilkuletni pracownicy zagraniczni) zaliczam do innej grupy spo艂ecznej.

 

 

 

 

 

5. Dane w przybli偶eniu z mo偶liwo艣ci膮 b艂臋du do 3%.

6. Dane ze statystyki kolporter贸w prasy w Niemczech i Polskiej Misji Katolickiej w Niemczech.
 

7. Stan na rok 2002. Oczywi艣cie grupa ta by艂a wiele liczniejsza w przesz艂o艣ci. Jednak w znacznej cz臋艣ci wymar艂a, w znacznej cz臋艣ci powr贸ci艂a do kraju po upadku komunizmu, wielu r贸wnie偶, pobieraj膮c emerytury niemieckie mieszka obecnie w krajach 鈥渢a艅szych鈥 (Hiszpania, Turcja itd. Wielu r贸wnie偶 po艂膮czy艂o si臋 rodzinnie z dzie膰mi, g艂贸wnie w USA,. Australii, Wielkiej Brytanii, RPA itd. Du偶a Cz臋艣膰 emigracji, w tym tak zwanej 鈥渟olidarno艣ciowej鈥 r贸wnie偶 powr贸ci艂a do kraju.

8. Przestrzegam przed nieodpowiedzialn膮 interpretacj膮 tej grupy! W innych publikacjach pisa艂em obszernie na temat etosu tych ludzi. W tej grupie wyst臋puje cz臋sto szczeg贸lne i aktywne zainteresowanie Polsk膮 i polsk膮 problematyk膮 i kultur膮. Przyznanie si臋 (swego czasu) do pochodzenia niemieckiego by艂o zazwyczaj uproszczeniem formy prawnej emigrowania, cz臋sto ze wzgl臋d贸w politycznych. Mo偶na wskaza膰 wiele przyk艂ad贸w tego typu rozwi膮za艅 鈥溑紋ciowych鈥 dokonanych przez osoby wysoce zas艂u偶one Polsce w jej walce o dzisiejsz膮 suwerenno艣膰. Mo偶na nawet powiedzie膰, 偶e na imprezach i spotkaniach polskich stanowi膮 oni dzi艣 zazwyczaj ponad 50% ich uczestnik贸w. Grupa ta do dzi艣 nie doczeka艂a si臋 jakiegokolwiek opisu (!) je艣li nie liczy膰 wysoce stronniczych bada艅 niemieckich, kt贸re np. aspekt wi臋zi z Polsk膮 zupe艂nie pomijaj膮.

9. Wszystkie dane, kt贸re podaj臋, dotycz膮 wy艂膮cznie os贸b, kt贸re przebywaj膮 na terenie Niemiec na sta艂e d艂u偶ej ni偶 15 lat.

10. Dane na podstawie list wyborc贸w w wyborach prezydenckich i parlamentarnych w Polsce z roku 2005. Oczywi艣cie dotyczy to os贸b, kt贸re zarejestrowa艂y si臋 w tych wyborach, czyli stosunkowo 偶ywo zainteresowanych 鈥溑紋ciem kraju鈥. Jednak z marginesem ca.3% b艂臋du mo偶na przyj膮膰, 偶e dane te odpowiadaj膮 ca艂o艣ci tak zwanej 鈥済rupy polskiej w Niemczech鈥

 

 

 

 

11. 艁atwo to stwierdzi膰 na podstawie rodzaju tytu艂贸w prenumerowanych, kupowanej literatury, czy wypo偶yczanej w bibliotekach polskoj臋zycznych. Dane stosunkowo 艂atwo dost臋pne u kolporter贸w, w punktach sprzeda偶y prasy obcoj臋zycznej czy biurach prenumerat, a tak偶e w bibliotekach.

12. Charakterystyk臋 tej prasy znale藕膰 mo偶na w mym opracowaniu z 14.04.2004 dla Instytutu 艢l膮skiego w Opolu na sesj臋 zwi膮zan膮 z promocj膮 ksi膮偶ki M.Kalczy艅skiej i L.Paszka 鈥淣iemieckie polonica prasowe鈥. Dost臋pna jest tak偶e na stronie internetowejwww.polonia-monachium.info w dziale Polonia-Opracowania

13. Tytu艂贸w o zasi臋gu og贸lnokrajowym jest obecnie 4 (Kurier, Samo 偶ycie, Fakt, Info-tips), reszta wydawnictw ma charakter wewn膮trz艣rodowiskowy o niewielkim zasi臋gu oddzia艂ywania.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

14. Wydawnictwa dwuj臋zyczne. Z nich na uwag臋 zas艂uguje wy艂膮cznie pismo 鈥淒ialog鈥. Poczytno艣膰 w 艣rodowisku polskim w Niemczech tego fachowo i starannie, z du偶ym nak艂adem 艣rodk贸w finansowych wydawanego periodyku jest nadzwyczaj niska i plasuje si臋 poni偶ej mo偶liwo艣ci jakiegokolwiek statystycznego uj臋cia. Przyczyny tego stanu s膮 zasadniczo dwie; - rodow贸d pisma, czyli to, 偶e rozpocz臋to jego emisj臋 w oparciu o tak zwan膮鈥滷undacj臋 Rakowskiego鈥, uwa偶an膮 za instrument PRL-owskiej maszyny propagandowej, oraz fakt, 偶e odbierane jest ono do dzi艣 jako pismo, kt贸rego zawarto艣膰 tre艣ciowa i cel publicystyczny wynika z niemieckiej interpretacji poj臋cia 鈥済rupa polska w Niemczech鈥, poj臋cia zasadniczo kwestionowanego przez aktywne tutaj 艣rodowiska Polskie Czytaj膮c to wydawnictwo wida膰 jasno, 偶e mimo warto艣ci merytorycznej wi臋kszo艣ci zawartych w nim materia艂贸w, redakcja w og贸le nie bierze pod uwag臋 typu mo偶liwych zainteresowa艅 鈥減olonijnej鈥 grupy czytelnik贸w. Z tych i innych przyczyn w naszej analizie pismo to pominiemy, gdy偶 trudno powiedzie膰, by mia艂o ono jakiekolwiek znaczenie dla omawianego tu 艣rodowiska.

15. Szerokie opracowanie tej specyfiki zawar艂em w pracy 鈥淧olacy w Niemczech 1945-2001鈥, kt贸rej istotniejsze fragmenty dost臋pne s膮 na stronie internetowej (patrz przypis 12) pod has艂em 鈥淯wagi鈥.


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

16. Przy rozs膮dnie zawieranych umowach redakcyjnych mo偶na by tu, jak i w innych tematach poni偶szych korzysta膰 z materia艂贸w zawartych w specjalistycznej prasie krajowej i niemieckiej, a tak偶e z powa偶nych dziennik贸w, po oczywi艣cie redakcyjnym dostosowaniu ich do potrzeb omawianego periodyku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

17. Informacje o 艣rodowiskach polskich na 艣wiecie maj膮 du偶e znaczenie w ka偶dej prasie polskoj臋zycznej poza Polsk膮.

18. W Niemczech odbywa si臋 rocznie co najmniej 3 tys. imprez r贸偶nego rodzaju, zwi膮zanych z Polsk膮 (od dzieci臋cych, m艂odzie偶owych, turystycznych, po powa偶ne dzia艂ania naukowe). Podobnie pewnie jest w Polsce z tematem Niemcy. Ju偶 samo ujawnienie zakresu tego ruchu artystyczno-turystyczno-intelektualnego mia艂oby istotne znaczenie dla integracji 艣rodowiskowej i wp艂yw na poczucie warto艣ci integracji europejskiej.

19. Dzia艂 ten mia艂by na celu r贸wnie偶 uzupe艂nienie powa偶nych luk informacyjnych na temat nowo艣ci wydawniczych w tych dziedzinach, a tak偶e wskazanie 藕r贸de艂 powa偶nej publicystyki naukowej.

20. Uwagi poni偶sze dotycz膮 w stopniu podobnym r贸wnie偶 proces贸w globalizacyjnych!


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

21. Tej dotkliwej niedogodno艣ci nie s膮 w stanie zmniejszy膰 istniej膮ce, nieliczne O艣rodki Kultury Polskiej pozostaj膮ce w gestii polskiego MSZ, gdy偶 funkcja taka w ich programach niemal nie istnieje. Imprezy, na kt贸rych spotykaj膮 si臋 tam sporadycznie Polacy maj膮 zwykle charakter nie pobudzaj膮cy wymiany my艣li i pogl膮d贸w specyficznych dla tej grupy. Mi臋dzy innymi dlatego, 偶e program tych spotka艅 jest z g贸ry za艂o偶ony i odbywaj膮 si臋 one w艣r贸d wi臋kszo艣ci uczestnik贸w niemieckich. Z kolei wi臋kszo艣膰 o艣rodk贸w przyparafialnych utraci艂o w ostatnich latach swe dawniejsze funkcje integracyjne z wielu powod贸w, kt贸re wymagaj膮 osobnego opracowania.

22. Z fragmentarycznych niestety bada艅 na ten temat, prowadzonych z mojej inspiracji przez autor贸w prac dyplomowych na uczelniach polskich wynika, 偶e tematyka polska w rozmowach rodzinnych w domach polskich stanowi zaledwie 6 鈥 11 % ich zawarto艣ci, a rozmowy na tematy powa偶niejsze polskie trudno odnale藕膰 nawet w postaci 艣ladowej.

23. Jedn膮 z przyczyn tego stanu jest trudno艣膰 w pozyskaniu moderator贸w tematyki intelektualnej, kt贸rych, na odpowiednim poziomie, po prostu jest niewielu i dzia艂aj膮 oni jedynie w najwi臋kszych o艣rodkach Niemiec.

24. Z posiadanych danych wynika, 偶e zorganizowana polska grupa studencka dzia艂a jedynie w Monachium i Norymberdze

 

 

 

 

 

 

 

 

25. Np. 艣rodowiska; - monachijskie, hamburskie, berli艅skie, norymberskie, czy 艣rodowisko pisma 鈥淶arys鈥. Poza tym interesuj膮cy potencja艂 do 鈥渞eanimacji鈥 maj膮 艣rodowiska, kt贸re zaniecha艂y dzia艂alno艣ci, jak np. pisma B1鈥. Nie bior臋 w tym miejscu pod uwag臋 redakcji przywo艂anych w przypisie 13, gdy偶 dysponuj膮 one niewielk膮 tylko ilo艣ci膮 odpowiednich dziennikarzy i temat贸w. R贸wnie偶 jednak do u偶ytku!


 

 

26. Np. 艣rodowisko monachijskie dysponuje du偶膮 ilo艣ci膮 student贸w programistyki, z kt贸rego bez trudno艣ci mo偶na by pozyska膰 dobrych i tanich 艂amaczy i edytor贸w grafiki i foto.

27. Tu nale偶a艂oby dokona膰 rozeznania ekonomicznego - czy np. nie by艂oby uzasadnione drukowanie pisma w kraju? - cho膰 przy pobie偶nym ogl膮dzie zagadnienia narzuca si臋 trudno艣膰 kolporta偶u nak艂adu z kraju.