 |
|
|
|
Taniej jak z nami
do Polski nie polecisz!
kliknij - Wiecej info
Natychmiastowa
rezerwacja lotów
kliknij - Loty
|
Zdrowiew rodzinie! kliknij Wiecej info |
|
Pomoc psychologa! kliknijWiecej info. |
Medycyna naturalna! Kliknij - Wiecej info. |
|
niezależne i neutralne doradztwo finansowe

Janusz Czekala
kliknij - Wiecej info.
|
|
TŁUMACZ PRZYSIEGŁY J. POLSKIEGO
DOMINIKA HILGER
kliknij - Wiecej Info.
|
|
Księgarnia Polska
codziennie nowa
bogata oferta
www.polbuch.de
|
| Porady prawne
kliknij
Prawo
|
|
OKNO

witryna poetów
kliknij - Okno
|
|
Porady Ekonomiczne
Zabezpiecz swoja przyszlosc

kliknij
PORADNIK
|
|
Naprawa samochodow w Polsce

kliknij
Wiecej info.
|
|
TLUMADCZENIA I INFORMACJE

kliknij
Wiecej info.
|
|
Izabela S. Demacker
Rechtsanwältin
Gabelsbergerstrasse 9
80333 München
Fon.: 089/85 63 63 55
Fax: 089/85 63 63 56
www.kanzlei-demacker.de
info@kanzlei-demacker.de
kliknij - Wiecej info.
|
|
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polski
w Monachium
Adres
Röntgenstr.5,
81679 München
Tel: 089/4186080,
Fax: 089/471318
Godziny pracy:
poniedziałek,czwartek, piątek
9.00 – 13.00,
wtorek 14.00 – 18.00.
|
|
Tanio
do Polski
www.reisenachpolen.info

kliknij
Podroze
|
|
|
 |
|
|
|
Zabezpiecz swoją przyszłość i przyszłość swych najbliższych! “Ekonomista nie zrobi sobie sam dobrych i wygodnych butów, musi je mu zrobić szewc - tak samo szewc nie zainwestuje sam dobrze swoich pieniędzy, musi mu to zrobić ekonomista” (J.H.Templeton jr.) Na życzenie naszych użytkowników wysyłamy informacje o dobrych i doświadczonych firmach doradztwa finansowego w każdej dziedzinie inwestycji i analiz kapitałowych (pracujących w Niemczech również w języku polskim) Nasz adres: redakcja@polonia-monachium.info.Poniżej przykłady zysków z dobrej inwestycji i obszerniejsze wyjaśnienia na temat rynku kapitałowego.* * * A oto przykład tabeli zysku jednej z poważnych firm doradczych z nami współpracujących ze spokojnej inwestycji kapitałowej (wyjaśnienia poniżej) o najniższym poziomie ryzyka typu „fonds police” (kombinacja ubezpieczenia na życie z pakietem akcji giełdowych). Rozwiązanie takie jest najbardziej korzystne np. przy zabezpieczaniu przyszłości dzieci – ich np. studiów (19 lat), czy startu w życie zawodowe (24 lata), czy budowy własnego domu (29 lat), a nawet poważne zabezpieczenie emerytalne (dłuższe okresy inwestycji):Przy składce miesięcznej 100 € - kapitał czysty (do wypłaty) w E:
| Suma255,1%at Polatach |
Kapitał przy12% zysku |
Czysty zysk w % |
Kapitał przy9% zysku |
Czysty zysk w % |
Kapitał przy6% zysku |
Czysty zysk w % |
| 19 – 22,800 E |
53.617 E |
136,2% |
40.510 E |
77,7% |
30.887 E |
35,5% |
| 24 – 28,800 E |
102.262 E |
255,1% |
69.373 E |
177,9% |
47.741 E |
65,8% |
| 29 – 34,800 E |
187.853 E |
439,8% |
113.943 E |
227,4% |
70.530 E |
102,7% |
| 34 - 40,800 E |
338.316 E |
729,2% |
182.379 E |
370,0% |
101.074 E |
147,7% |
| 39 – 46,800 E |
598.513 E |
1178,9% |
283.289 E |
505,3% |
137.936 E |
194,7% |
|
W tabeli powyższej są podane trzy stopy wzrostu kapitału – 12%, 9% i 6%. (chodzi oczywiście o procent składany w danym okresie, gdzie kapitał inwestycyjny co miesiąc wzrasta – wpłata + zyski bieżące z kapitału już wpłaconego). Dane, które proponuje firma doradcza wynikają z tego, że najniższa z uzyskanych w jakimkolwiek okresie inwestycji na przestrzeni ostatnich 40 lat przez proponowaną fonds police (wyjaśnienia poniżej) wynosiła 6% - ale w praktyce nigdy nie wypłacono mniej niż 9% (dlatego w tabelce tą kolumnę – niebieską - pogrubiono). Zwracam uwagę na zawarte w tej fonds police ubezpieczenie na życie! Gdyby inwestor (klient) np. ze względów losowych musiał rozbić pakiet w trakcie okresu inwestycyjnego, odbierając kapitał giełdowy i zostawił tylko samą polisę na wypadek śmierci (ale tylko w takim wypadku) ubezpieczenie zawarte w polisie wypłaci w wypadku śmierci inwestora: - (po upływie co najmniej 1 roku wpłacania składki), przykładowo:od 1 roku do 6 – 7.500 €od 7 roku do 24 – 12.960 €od 25 roku do 29 – 15.343 €itd. Wyjaśnienia - co to jest rynek kapitałowy? Jak się zarabia pieniądze?W uproszczeniu, ekonomia zna trzy zasadnicze sposoby zarabiania pieniędzy przez poszczególnego człowieka. Są to:- wytwarzanie i sprzedawanie dóbr (w tym materialnych, intelektualnych, artystycznych itd.)- świadczenie płatnych usług (w tym też urzędniczych, pedagogicznych, medycznych itp.)- uczestnictwo w rynku kapitałowym, czyli obrocie finansowym bezpieniężnym (wyjaśnimy to bliżej później).Pierwsze dwa sposoby zarabiania, są udziałem każdego pracującego i nie ma potrzeby zajmować się teraz tym tematem. Ważne jest dla nas to, że większość zarabiających w ten sposób, posiada pewne nadwyżki kapitałowe, czyli po prostu zarabia choćby nieco więcej niż na swe utrzymanie wydać musi. Tu otwiera się teren decyzji każdego z nas, powiedzmy - „posiadacza kapitału”. Taki posiadacz ma pełne prawo swym kapitałem dysponować, czyli użyć go - (oto podstawowe możliwości):- 1. na podniesienia swego poziomu konsumpcji (czyli na wydanie na swe potrzeby, w tym i przyjemności) więcej niż musi,- 2. na inwestycję bezpośrednią, czyli włożenie swej nadwyżki bezpośrednio w produkcję dóbr lub świadczenie usług, co powinno mu przynieść określony zysk z powiększonej lub ulepszonej wartości dóbr wyprodukowanych lub świadczonych usług (np. rzemieślnik kupuje nową maszynę czy zatrudnia większą ilość współpracowników, lub czyni to ktoś spoza warsztatu, ale w celu „kupienia” prawa do części zysku), - 3. na inwestycję pośrednią, czyli właśnie udział z zyskiem w rynku kapitałowym (np. akcje, obligacje, ubezpieczenia itp.),- 4. i wreszcie odkładanie nadwyżki, a więc powiększanie jej wraz z upływem czasu, czyli po prostu oszczędzanie na wydatkach.(tu wyjaśnienie - „oszczędzanie na procent bankowy” to już forma udziału w rynku kapitałowym)Z wyjątkiem możliwości 1. pozostałe trzy mają na celu takie czy inne pomnożenie kapitału. Każda jednak z tych dróg ma swe specyficzne cechy, powiedzmy – wady i zalety; - Obejrzyjmy je po kolei. Oszczędzanie.... czyli odkładanie i sumowanie odłożonych nadwyżek pieniężnych na tak zwane późniejsze (czasem nieprzewidywalne) potrzeby, czy na tak zwaną „czarną godzinę”, jeśli odbywa się poza rynkiem kapitałowym (czyli w przysłowiową „skarpetę”) jest najgorszym sposobem pomnażania swego kapitału. Przede wszystkim dlatego, że pieniądz sam w sobie nie posiada wartości stałej. W czasie znacznie zmienia się możliwość nabycia zań potrzebnych artykułów czy usług, a ściślej ich ilości lub wartości w przyszłości. Najprostszym przykładem jest tak zwane zjawisko inflacji, czyli po prostu zmniejszania się siły nabywczej posiadanego pieniądza. Inflacja jest dziś zjawiskiem stałym, a więc można powiedzieć, że pieniądz niemal z dnia na dzień jest coraz mniej wart – najwyższą wartość posiada w dniu jego pozyskania. Nie jest również dobrym dla przeciętnego obywatela rozwiązaniem, kupowanie w celu gromadzenia tak zwanych wartościowych przedmiotów biżuterii, dzieł sztuki, a nawet kruszców, w tym złota. Wszystko to ma swoją wartość rynkową zmienną. Rynek sztuki, czy biżuterii jest rynkiem o stosunkowo częstych i licznych zmianach wartości, wynikających chociażby z mody, podobnie rynek bezpośredni kruszców.Rynek ten jest jednak już związany silnie z rynkiem kapitałowym, a przede wszystkim z metodami obrotu na nim! Dlatego nie polecamy go przeciętnemu człowiekowi – może to być jednak bardzo intratna lokata, jednak tylko dla wysokiej klasy specjalistów w tej dziedzinie, gdyż rynek przedmiotów wartościowych jest również rodzajem giełdy i niekiedy bywa jej częścią. Od giełdy różni się jednak tym, że w zasadzie nie jest rynkiem dostępny dla firm doradczych, a analizy ruchu cen na nim są wewnętrzną sprawą wąskiego grona specjalistów. Inwestycja bezpośrednia..... a więc umieszczenie nadwyżki kapitałowej bezpośrednio w produkcji czy usługach stosowana jest niemal wyłącznie przez właścicieli danego zakładu produkcyjnego czy usługowego i nosi miano reinwestowania. Dla przeciętnego człowieka ma tę wadę, że jego kapitał stanowi zwykle stosunkowo niewielką część całości wartości firmy, a więc i zysk liczony jest według tego parametru, a więc bywa równie niewielki.Tego typu inwestycja łączy się zwykle z określoną formą prawną współudziału w kapitale i zyskach firmy, czyli spółki z naszym udziałem (GmbH, OHG, KG itp.), co pociąga za sobą formę współwłasności i wynikające z tego zalety i wady. Do zalet (przynajmniej teoretycznych) zaliczyć można pewien wpływ na działalność firmy. W praktyce jednak jest to „nowy zawód” czyli by był skuteczny musi pociągać za sobą dodatkową pracę, w zasadzie bezpłatną, gdyż w istocie „pracuje” nasz kapitał, a my stale pilnujemy, by był dobrze wykorzystany, za co nam już nikt nie płaci, a to już można zaliczyć do wad. W praktyce nie wszyscy udziałowcy mają rzeczywisty wpływ na działanie firmy, a więc narażeni jesteśmy na błędne decyzje np. kierownictwa, co wobec bezwzględności konkurencji na rynku może nas dużo kosztować. Poza tym do wad i to znacznych, należy uwikłanie się w stosunek prawny z firmą, co wymaga dodatkowej znajomości tego prawa.Tego typu formę inwestycji, czyli bezpośrednie wejście z kapitałem w firmę, można uznać za rozsądną jedynie w przypadku osobistej, solidnej znajomości fachowej inwestora, dziedziny, w której działa firma. Rynek kapitałowy.Udział w nim jest najbardziej skuteczną formą pomnażania naszych nadwyżek kapitałowych i wbrew pozorom – o wiele bezpieczniejszą od innych! Wynika to z jego powszechności, a także z jasnych zasad prawnych, które go dotyczą. Swego rodzaju „lęk” przed nim wynika jedynie z nieznajomości jego zasad, metod działania i form. Kojarzy się on nam zwykle wyłącznie z giełdą i legendami o tak zwanej „grze na giełdzie”, a więc i też „przegranymi”. Jednak rynek kapitałowy to nie tylko giełda, a tak zwana gra na niej jest wprawdzie zjawiskiem istotnym, jednak nie ma co go demonizować. Polega ona głównie na lepszym lub gorszym wyborze umieszczenia kapitału, a także na świadomym podnoszeniu lub obniżaniu stopnia ryzyka inwestycji. By ryzyko zmniejszyć, a nawet wręcz je wyeliminować, a zysk sobie zabezpieczyć – istnieją sposoby, którymi zajmiemy się niżej.Na razie przyjrzyjmy się, czym rynek kapitałowy jest.W jego skład wchodzą przede wszystkim (elementy podstawowe):- Giełda, to jest obrót akcjami - czyli częściami własności zakładów produkcyjnych czy usługowych, posiadających znaczną wartość i kapitał (do wolnego obiegu akcji dopuszczane są jedynie takie firmy).- Zobowiązania państwowe, czyli wszelkiego rodzaju, obligacje, długi, przedsięwzięcia itd.- Ubezpieczenia, czyli kupowanie (cedowanie) odpowiedzialności za sfery życia kosztowne, w których możemy się znaleźć, jak zdrowie, nieszczęśliwy wypadek, konflikt z prawem, szkody wyrządzone cudzej własności itd.- Waluty i wartości handlowe (np. kruszce, paliwa, surowce itp.), i wzajemne zależności pomiędzy nimi.- Myśl techniczna i rozwiązania rynkowe, czyli wszelkiego rodzaju wynalazki, nowatorstwa i wynikające z nich zyski.- Produkty, handel, i logistyka (w uproszczeniu transport), czyli metody i skuteczność gry cen produkcji i pozyskania produktu (np. tekstylia, żywność, przetwórstwo wysokie, chemia itp.) sfera konsumpcji (np. obrót produktami i towarami, ich przemieszczanie itp.)- Usługi, czyli np. transport osobowy, infrastruktura lecznictwa itp. Udział w rynku kapitałowy......może mieć każda osoba będąca właścicielem jakiejkolwiek nadwyżki kapitałowej, po prostu pieniędzy, lub waloru stanowiącego zabezpieczenie kapitału. Polega on na zainwestowaniu tegoż kapitału w którąkolwiek z dziedzin wymienionych wyżej, lub udział w niej.Zwróćmy uwagę na to, że pewnego rodzaju zalążkiem udziału w rynku jest np. wybór lotu samolotem np. z Monachium do Londynu. Chodzi o to, że wyliczamy sobie, że bardziej nam się opłaca kupić usługę lotniczą, niż benzynę na tą podróż i wliczywszy zużycie naszego auta. Taka decyzja, jeśli wynika z rachunku ekonomicznego, jest już specyficznym udziałem w rynku. Podobnie kupienie odpowiedzialności ubezpieczenia, które zapłaci za nasze leczenie, czy wypłaci nam rentę.Innego rodzaju udziałem jest inwestycja w postaci akcji w tą linię lotniczą, która przekaże nam część zysku w postaci dywidendy, czy akcji ubezpieczenia, które uczyni to samo.Jeszcze innym rodzajem udziału w rynku jest obrót (kupno i sprzedaż) tej cząstki udziału w działaniach rynkowych (firm), którą jest właśnie posiadana przez nas akcja.Obrót akcjami i produktami finansowymi jest najlepszym ze znanych sposobów pomnażania naszych nadwyżek finansowych!Z grubsza polega to na tym, że kupujemy akcje wtedy, gdy są najtańsze, a sprzedajemy wtedy, gdy są najdroższe. By ten obrót był najskuteczniejszy, a więc przynosił największy zysk przy najmniejszym ryzyku inwestora, istnieją tak zwane produkty finansowe.Produkt finansowy jest to opracowany przez wysoko wyspecjalizowaną firmę ekonomiczną zestaw różnych możliwości inwestowania, przy czym możliwości zawarte w takim produkcie są w stosunku do siebie komplementarne. Trochę to zawiłe, ale tylko z pozoru! Zaraz wyjaśnimy, na czym to polega.Specjalistyczna firma (najbardziej renomowane to np. Franklin Templeton Investment, J.P.Morgan Flemnig, Merril Lynch) zaczyna od tego, że dosłownie co dzień przeprowadza analizę w zasadzie wszystkich cen na rynku, a więc między innymi; - akcji firm, cen kruszców, surowców i produktów, które ktoś chce sprzedać, które przecież bezustannie się zmieniają, a także zmieniającego się w poszczególnych krajach prawa (to bardzo ważne!), oraz, a może przede wszystkim - tak zwanych trendów cenowych.Zacznijmy od faktora prawnego! W końcu roku 2004 np. w Niemczech byliśmy świadkami wręcz masowego wykupywania specyficznych produktów finansowych, które umożliwiały zysk nieopodatkowany, co przewidziało niemieckie prawo. W tym momencie firmy tworzące produkty finansowe na całym świecie przystąpiły do wykorzystania tego prawa, by poszczególny inwestor (czyli każdy z nas) mógł skorzystać z tego prawa jak najlepiej. Z grubsza, polegało to na specyficznym łączeniu np. ubezpieczenia z akcjami. Tworzono więc określony pakiet inwestycyjny. Zasada tworzenia takiego pakietu była (i w zasadzie zawsze jest) prosta. Takie pakiety tworzyła niemal wszystkie banki, nawet prywatni doradcy finansowi, a nawet niektórzy doradcy podatkowi. Jednak pakiet pakietowi nierówny! Tu mogą występować zasadnicze różnice w wysokości uzyskiwanego zysku, a przede wszystkim bezpieczeństwa inwestycji, oraz jej fleksybilności, czyli możliwości dokonywania koniecznych niekiedy zmian w trakcie trwania naszej inwestycji. Powiem szczerze – obserwując to co się działo – siwiałem z przerażenia. Spotykałem się z inwestycjami (pakietami), które wymyślone były tak źle (nawet, a może zwłaszcza przez niektóre banki), że z pewnością nie przyniosą inwestorowi zysku, a jeżeli to minimalny (na poziomie 1-1,3% w stosunkowo długim okresie inwestycji), podczas gdy szereg poważnych firm (specjalizujących się właśnie w doradztwie inwestycyjnym), określały stopę zysku wielokrotnie wyższą, na lepszych warunkach finansowych (koszty), w o wiele korzystniejszych okresach kapitalizacji zysku (czyli odebrania go przez inwestora do własnej kieszeni), i przy wręcz wyeliminowanym ryzyku. Firmy doradztwa inwestycyjnego.Doradztwo na rynku kapitałowym polega na:- analizie możliwości i zasobów finansowych klienta,- analizie jego oczekiwań co do zysku i wyobrażeń klienta na temat metod uzyskania zysku (np. czy chce mniejsze czy większe ryzyko lub jego wykluczenie)- analizie celów klienta w procesie inwestycji (czy oszczędzania), a więc w jakim okresie i na co będzie potrzebował uzyskane pieniądze (np. czy chce za nie budować dom, zabezpieczyć dzieci, czy po prostu przehulać), na podstawie tych analiz:- dopasowanie wyników powyższych analiz (w przypadku każdego inwestora wyniki te są inne, a więc trzeba ich dokonywać zawsze bardzo indywidualnie!) do obecnych możliwości inwestowania na rynku, a więc...- znalezienie na całym światowym rynku finansowym produktu (w uproszczeniu – pakietu), który w określonej sytuacji dla tego właśnie inwestora (klienta), a nie innego (!) jest najodpowiedniejszy!Rynek finansowy proponuje wręcz niezliczoną ilość rozwiązań (produktów). I tu rozpoczyna się ogromne zróżnicowanie usług doradczych. Dlaczego?Są firmy doradcze, które dysponują dwoma zasadniczymi elementami; - możliwością korzystania ze wszystkich produktów na świecie i wystarczającym aparatem analitycznym, zarówno sytuacji klienta jak rynku.Są też firmy doradcze, które w tym zakresie mają możliwości znacznie ograniczone lub nie posiadają ich niemal wcale.Dlaczego?Bo możliwość dostępu do światowego rynku i solidna analiza są po prostu drogie (licencje na najlepsze produkty finansowe, umowy o współpracy, programy komputerowe i szybkie łącza wewnętrzne na rynku itp.) i nie każdą firmę doradczą na to stać. Poza tym nie każda firma tworząca najlepsze pakiety chce z każdą firmą doradczą współpracować (licencje).Specyficzna zasady dotyczy doradztwa w bankach. Przez specjalistów doradztwo takie uznawane jest za mało ciekawe. Dlaczego?Każdy bank ma inną ; - strategię i w związku z nią innych współpracowników na rynku finansowym. Z tego powodu żaden bank nie zaproponuje (nie może tego zrobić) klientowi formy inwestycji nie mieszczącej się w tej specyficznej dla danego banku strategii, a ta, choć w zasadzie słuszna (głupie banki po prostu upadają), rzadko bywa w pełni zbieżna z indywidualnymi potrzebami danego klienta (zwracaliśmy wyżej uwagę na ten niezmiernie ważny element inwestowania). Z tych powodów banki w zasadzie proponują małą paletę produktów i są one bardzo rutynowe.Inwestowanie na podstawie doradztwa indywidualnych doradców, czy wręcz doradców podatkowych, uznawane jest za w zasadzie bezsensowne i porównywane słusznie z tym, jak to kolego koledze radzi numerki totolotka, bowiem pamiętać należy, że rynek finansowy to przede wszystkim wiedza i szybka, bieżąca informacja z całości tego rynku, a nie tylko z dostępnego na wycinaka, którym się ktoś interesuje, gdyż tu właśnie zaczyna się problem fleksybilności naszej inwestycji, a więc jej bezpieczeństwo. Fleksybilność inwestycji.Parametry rynku finansowego bezustannie się zmieniają. Przykładem może być np. wzrost lub spadek akcji na giełdzie, spadek lub wzrost wartości towarów i usług, ale nie tylko. Dobra inwestycja, to inwestycja ruchoma, a więc pozwalająca na szybką i sensowna alokację naszego kapitału (np. wymiany akcji spadających na zwyżkujące), lub właśnie nie uczynienie tego, bo jest to tendencja krótkotrwała lub mało znacząca, o czym informuje jedynie solidna i fachowa analizy. Poważne firmy doradcze taką fleksybilność gwarantują! – a przede wszystkim nie zaproponują nam produktów mało fleksybilnych !! Oczywiście nikt z nas samodzielnie nie jest w stanie prowadzić skutecznie ani takich analiz, ani profesjonalnej alokacji kapitału. Gwarantują nam to tylko poważne firmy doradcze, które w umowach zobowiązują się do tego, a jest to działalność skomplikowana, więc jej zabezpieczenie jest rzeczą niezmiernie ważną. Koszty inwestowania.Analizowanie, komponowanie i prowadzenie naszej inwestycji, jeśli ma być skuteczna i bezpieczna, jest działaniem kosztownym, i nie bylibyśmy w stanie sami tych kosztów pokryć. Jednak firma doradcza, posiadająca wielką ilość klientów, pomiędzy których koszt ten dzieli i przede wszystkim dysponuje dobrą organizacją wewnętrzną i odpowiednio dopracowanymi kontaktami na rynku finansowym, gdzie część prowizji opłaca właściciel produktu finansowego, może ten koszt zminimalizować, że są niemal bez znaczenia. Zabezpieczając nam np. zysk czysty w okresie 8-10 lat realizacji inwestycji na poziomie 70-110% zainwestowanego kapitału, pobiera średnio od 2,5 do 5,0% od inwestycji wyjściowej. W dobrych firmach doradczych możemy również zawrzeć kontrakty inwestycyjne zupełnie wolne od prowizji! Złudnym jest więc częste pokuszenie się na niższą prowizję (np. banki są najtańsze, ale o ich usługach pisaliśmy wyżej). Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że kto więcej proponuje, ten też i bywa droższy. Przestrzegam więc, przed przesadnym przywiązywaniem wagi do tego faktora! Warto zastanowić się, co i za co otrzymujemy, a więc najpierw przyjrzeć się temu co otrzymujemy, a potem temu ile kosztuje nas to w całości inwestycji. Zyski z inwestowania.Każda inwestycja łączy się z pewnego rodzaju ryzykiem. Od nas jednak zależy jak określimy ten stopień ryzyka! Dobra firma doradcza ma w tej sprawie swoją skalę i jest zobowiązana wytłumaczyć nam ją dokładnie. Powiedzmy również, że istnieje także inwestowanie bez ryzyka! Ma ono oczywiście niższą stopę zysku, ale zawsze jest to inwestycja, która w każdym przypadku będzie bardziej opłacalna od zwykłej lokaty bankowej.Na rynku finansowym najniższą stopę zysku w sektorze najniższego ryzyka określa się dziś na; - np. w czasie inwestycji 8-10 lat na 47% zainwestowanego kapitału, lub na 29% z kapitału inwestowanego sukcesywnie (np. co miesiąc 100 €), a w sektorze ryzyka umiarkowanego w tym samym okresie nawet do 110%, w inwestycji sukcesywnej nie mniej niż 56%. Co do ryzyka na rynku kapitałowym! – Powiedzmy sobie jasno – rynek ten nie służy do gry, a do zarabiania pieniędzy, jeśli określi się zysk na poziomie ekonomicznie uzasadnionym. Gra i ryzyko jest możliwe, jednak zupełnie niekonieczne.Form inwestycji kapitałowych jest bardzo wiele. Zwróćmy tu tylko uwagę na to, że również możliwe jest skuteczne i zyskowne inwestowanie z tak zwanym stałym dostępem do zainwestowanego kapitału, jego części czy bieżących zysków, co umożliwia nam manipulowanie inwestycją bez strat finansowych w razie np. wypadków losowych. Takiej możliwości nie ma np. w wysoko oprocentowanych lokatach bankowych, czy ubezpieczeniach na życie. Manipulacja kapitałem własnym łączy się w takim przypadku zawsze z wysokimi stratami. Rynki lepsze i gorsze.Jest rzeczą niebezpieczną uleganie tak zwanym modom inwestycyjnym. Dziś np. uważa się w Niemczech, że mamy dobry okres na kupno nieruchomości. To jest prawdą, gdyż ceny nieruchomości są obecnie porównawczo z innymi okresami stosunkowo niskie i kondycje kredytowe w tym sektorze korzystne (również tylko porównawczo). Jednak, gdy dziś posiadacz nadwyżki finansowej zastanawia się nad umieszczeniem jej w nieruchomościach, należałoby mu taką drogę zdecydowanie odradzić, gdyż rachunek ekonomiczny wskaże, że np. umieszczenie tej nadwyżki na rynku kapitałowym przyniesie mu zdecydowanie wyższy zysk niż ten, który osiągnąłby w przypadku np. uwolnienia się od czynszu, czy innych kosztów związanych z wynajmowaniem mieszkania. Poza tym rynek kapitałowy ma to do siebie, że w całościowym okresie inwestycji przynosi zysk stale, natomiast wartość nieruchomości zmienia się dość kapryśnie i nigdy nie wiadomo, czy gdy zajdzie potrzeba sprzedaży obiektu, jego cena nas zadowoli.Oczywiście są specyficzne sytuacje indywidualne, gdy nabycie nieruchomości jest uzasadnione, jednak jako tak zwana „lokata kapitału”, wyraźnie ustępuje inwestycji na rynku kapitałowym.Rachunek ekonomiczny dokonany przez fachowego doradcę na podstawie solidnej analizy, zawsze wskaże nam jaki rodzaj inwestycji jest dla nas najlepszy, na co zwracaliśmy uwagę wyżej. Trwałość rynku kapitałowego.Ostatnim, cisnącym się pytaniem, jest to, na ile rynek kapitałowy jest zjawiskiem trwałym?Otóż ekonomiści nie zadają takiego pytania, gdyż uważają, że bez rynku kapitałowego nie ma w ogóle gospodarki. Jest on elementem równie podstawowym jak produkcja czy konsumpcja. Dla naszych czytelników interesujące może być też to, że tak zwana globalna wartość na tym rynku stale i w dłuższych okresach czasu śledzona – równomiernie wzrasta, gdyż po prostu wzrasta wartość wytwarzanego produktu w skali światowej i odbiór, czyli konsumpcja tego produktu, co związane jest z rozwojem tak liczby konsumentów jak i ich potrzeb.Właśnie owa wzrastająca krzywa wzrostu wartości na rynku kapitałowym, pozwala firmom analitycznym śledzić trendy w gospodarce i poszczególnych jej działach, a więc i te trendy niemal precyzyjnie określać, dostrzegać i rozumieć zjawiska alokacji kapitału tak pomiędzy gałęziami gospodarki, jak i jej rozmieszczenia geograficznego itd. To pozwala w dalszej kolejności określać długotrwałe procesy giełdowe, a więc i tworzyć racjonalne plany inwestycyjne – tak w skali gospodarki makro, jak i mikro, czyli w sferze pomnażania naszych nadwyżek kapitałowych, naszych oszczędności. Na koniec Nie bójmy się doradców finansowych! Bójmy się złych doradców. Rynek kapitałowy jest zawodem jak każdy inny. Ekonomista nie zrobi sobie butów, musi je mu zrobić szewc, ale też szewc nie zainwestuje dobrze swych pieniędzy, musi mu je zainwestować ekonomista.(Roman Karczewski) |
|
|