Polacy w Niemczech 4

 

Słuchaj radia

po polsku

Polacy w Niemczech 5

kliknij - tutaj

 

Polacy w Niemczech 8

Zamów

Magazyn Polonii

PO-PROSTU

www.po-prostu.eu/

Polacy w Niemczech 9

Taniej jak z nami

do Polski nie polecisz!

kliknij - Wiecej info

Natychmiastowa

rezerwacja lotów

Zdrowie
w rodzinie!
 
Polacy w Niemczech 10
 
kliknij
Wiecej info

Pomoc psychologa!

 
Polacy w Niemczech 11
 
kliknij
Wiecej info.
Medycyna naturalna!
 
Polacy w Niemczech 12
 
 
Kliknij - Wiecej info.

niezależne i neutralne doradztwo finansowe

Polacy w Niemczech 13

Janusz Czekala

kliknij - Wiecej info.

Tłumacz

przysięgły języka

POLSKIEGO

DOMINIKA HILGER

kliknij - Wiecej Info.

Tłumaczenia i

Informacje

Polacy w Niemczech 14

kliknij - Wiecej info.

Izabela S. Demacker

Rechtsanwältin

Gabelsbergerstrasse 9

80333 München

Fon.: 089/85 63 63 55

Fax: 089/85 63 63 56

www.kanzlei-demacker.de

info@kanzlei-demacker.de

kliknij - Wiecej info.

Polonia w Niemczech 6

 

Historyczny moment przyjścia Chrystusa na ziemię.

O decyzji Boga – w tym przypadku o wyborze chwili przyjścia Jego Syna na ziemię (świat) - myśleć możemy jedynie w kategoriach ludzkich, a więc na podstawie refleksji antropologicznej i kulturoznawczej. Znaczy to tyle, że możemy się jedynie tego wyboru domyślać, co dla naszego, ludzkiego użytku może wystarczyć, gdyż to o nas ludzi chodziło i chodzi. Owo „dla nas” jest solidnie usadowione w samej Ewangelii, gdyż to „dla nas i dla naszego zbawienia” Syn Boży stał się jednym z nas! Tak więc, myślenie o tym nie wykracza poza nasze „uprawnienie”, gdyż sam Jezus przyjął - nam właściwy sposób komunikowania się z nami, czym dopuścił ludzki sposób refleksji o całości swej misji na ziemi w określonym czasie i miejscu. (p30)

Nasze, ludzkie postrzeganie boskiego planu zbawienia świata (p31) pozwala zwrócić naszą uwagę na kilka elementów, które są dla omawianego momentu właściwe. Po pierwsze pojęciowość (w tym słownictwo) w językach ówczesnego świata (p32) była już na tyle wykształcona, że w myśl przyjętej przez Boga zasady porozumiewania się z człowiekiem, za pomocą właściwych człowiekowi środków komunikacji (p33), była możliwa, w zakresie treści, które Jezus na świat przynosił.

Po drugie Palestyna jako twór polityczny, kulturowy i socjologiczny, stanowiła miejsce, w którym „realizacja zdarzeń” związanych z misją Jezusa była możliwa. Możliwa była ich taka właśnie postać, jaka w rozumieniu ludzkim mogła stanowić dla wszelkich pokoleń późniejszych właśnie kerygmat chrześcijański.

Po trzecie „stan rozwojowy” judaizmu umożliwiał taką, a nie inną „postać” Mesjasza! Historycy religii zwracają w tym kontekście uwagę na szereg uwarunkowań. Przesłanie Chrystusa było przecież „rewelacyjne” w ramach tej Jego religii (Jego świata). Trudno, by nastąpiło w chwili, gdy judaizm był na tyle „zdrowy” (może silny?), by w kategoriach ludzkich (światowych) owo Przesłanie „zniszczyć”, lub chociażby znacznie wypaczyć. Wszakże Bóg wybrał w tym momencie sposób Objawienia się w „Cierpiącym (słabym z ludzkiego punktu widzenia) Słudze Jahwe”, o czym mówią już prorocy Izajasz i Daniel. Właśnie taki „wybór” leży u podstaw chrześcijaństwa, kolejnego i ostatecznego Przymierza Boga z ludźmi! Bóg może i mógł oczy-wiście realizować swój plan zbawczy zawsze i wszędzie, jednak z punktu widzenia możliwości percepcji przez człowieka, przekazywanych w tej części Objawienia, treści i charakteru wynikającego zeń przesłania i sposobu jego pojmowania ludzkiego, ten „wybór” wydaje się z naszego punktu widzenia dla nas najlepszy.

_________________________________________

Przypisy

 

30. Skądinnąd ta właśnie konstatacja jest podstawą uprawnienia teologii i filozofii chrześcijańskiej.

 

31. Bo przecież możemy orzekać jedynie o tym, co nam z tego planu jest dos-tępne myślowo i pojęciowo!

 

32. W tym przede wszystkim aramejskiego, w którym wypowiadał się Jezus, ale i innych języków (przede wszystkim greckie-go), w których Dobra Nowina już niebawem miała być przekazywana, a na-wet formułowana.

 

33. Całość Objawienia realizuje się na poziomie umożliwiającym człowiekowi jego przyjęcie! Zaistniało przecież w różnym czasie i na bazie właściwych człowiekowi narzędzi komunikacyjnych. Nawet wydarzenia cudowne, jak płonący krzew, czy rozstąpienie się wód morza były w momencie powierzenia tych „zdarzeń” człowiekowi już przez niego rozpoznawalne treściowo, chociażby kwestionować ich historyczną dosłowność, a pozostawać na poziomie religijnie rozumianego mitu.

Dr Marcin Idziński - Fragment książki “Logika wiary”