Polacy w Niemczech 4

 

Słuchaj radia

po polsku

Polacy w Niemczech 5

kliknij - tutaj

 

Polacy w Niemczech 8

Zamów

Magazyn Polonii

PO-PROSTU

www.po-prostu.eu/

Polacy w Niemczech 9

Taniej jak z nami

do Polski nie polecisz!

kliknij - Wiecej info

Natychmiastowa

rezerwacja lotów

Zdrowie
w rodzinie!
 
Polacy w Niemczech 10
 
kliknij
Wiecej info

Pomoc psychologa!

 
Polacy w Niemczech 11
 
kliknij
Wiecej info.
Medycyna naturalna!
 
Polacy w Niemczech 12
 
 
Kliknij - Wiecej info.

niezależne i neutralne doradztwo finansowe

Polacy w Niemczech 13

Janusz Czekala

kliknij - Wiecej info.

Tłumacz

przysięgły języka

POLSKIEGO

DOMINIKA HILGER

kliknij - Wiecej Info.

Tłumaczenia i

Informacje

Polacy w Niemczech 14

kliknij - Wiecej info.

Izabela S. Demacker

Rechtsanwältin

Gabelsbergerstrasse 9

80333 München

Fon.: 089/85 63 63 55

Fax: 089/85 63 63 56

www.kanzlei-demacker.de

info@kanzlei-demacker.de

kliknij - Wiecej info.

Polonia w Niemczech 6

Apostolstwo świeckich – świadectwo chrześcijańskie.

Refleksja ta musi rozpoczynać się od jasnego określenia, co w świetle Ewangelii takim świadectwem chrześcijańskim jest.

Rzecz nie jest tak zupełnie prosta, gdy odwołamy się właśnie do normas normae (czyli Ewangelii). Proponuje ona bowiem nieco inny sposób świadczenia niż często wskazywałby ludzki rozum. Refleksja taka musi więc uwzględnić zarówno historię działań chrześcijan, w tym Kościoła, w ciągu wieków, jak i współczesne uwarunkowania kulturowe, socjologiczne, polityczne, psychologiczne itd., a także - a może przede wszystkim – stanowisko Soboru Watykańskiego II i posoborowe dokumenty papieskie. One bowiem, w stopniu zasadniczym kierunkują tę refleksję, dokonując głębokiej oceny historycznej i osadzając temat w szerokim kontekście współczesności.

Co to jest moc świadectwa chrześcijańskiego? - chrześcijańska siła?

Współczesny chrześcijanin narażony jest na liczne niebezpieczeństwa błędnego pojmowania ewangelicznego “obowiązku apostolskiego” (szerzenia wiary), a co za tym idzie i zasadniczo błędnych i szkodliwych dla sprawy ewangelizacji działań!

By dokonać swoistej kwintesencji ustaleń soborowych, a także współczesnej refleksji naukowej, sięgnąć trzeba do Ewangelii właśnie i zwrócić uwagę na to, że szerzenie “Dobrej Nowiny” - zwłaszcza w działalności samego Chrystusa - oparte było zawsze na fundamencie pokory wobec tych, których się ową Nowiną obdarza!

To tylko pozorny paradoks – Bóg pokorny wobec swego stworzenia!

W tekstach świętych rzuca się bowiem w oczy absolutny brak jakiegokolwiek przymuszania ze strony Jezusa do przyjęcia jego Dobrej Nowiny. Jezus powierza swą Prawdę nawet bez jakiegoś szczególnego “zachęcania”. Odnosimy wrażenie, jakby bezustannie zwracał On uwagę na konieczność wolnego przyjęcia jego nauki (opartego na całkowitej suwerenności i wolności), zakładając tym samym możliwość jej odrzucenia.

Owa “łagodność” - pokora wobec człowieka słuchającego – jest niewątpliwie rewelacją! Jest sposobem absolutnie jedynym w historii. Można nawet powiedzieć, że stanowi podstawową zasadę Objawienia Chrystusowego, a tym samym ujawnia jedną z istotnych cech stosunku Boga do człowieka.

W Ewangelii Chrystus bywa surowy i wymagający jedynie w stosunku do tych, którzy religię wypaczają, którzy używają jej we własnym interesie, czyniąc z niej rodzaj narzędzia.

Teologia i stąd czerpie inspirację do doktryny łaski w wierze chrześcijańskiej, która wg. niej jest darem boskim. Właśnie darem, a nie wymaganym obowiązkiem człowieka.

Niestety, jak podkreślił to Sobór, zasada ta nie zawsze w historii chrześcijaństwa i Kościoła była właściwie rozumiana. Toteż wszelkie przymuszanie do przyjęcia Objawienia chrystusowego zostało przez ojców soborowych jednoznacznie uznane za sprzeczne z nauką Chrystusa.

Mimo to do dziś mamy do czynienia z częstym i głębokim niezrozumieniem tego stanowiska. Również i w samym Kościele, ale i często w wielu działaniach prowadzonych przez niektórych chrześcijan świeckich. Tu “dobra wola” często przejawia się w formach agresywnych, zupełnie błędnych doktrynalnie, co wynika oczywiście z niewłaściwego rozumienia samej istoty wyznawanej religii. Apostolstwo świeckich jest jednym z trudniej-szych tematów eklezjologii. Nie można tego pojęcia odrywać od warunków zewnętrznych w danym momencie dziejów. Zazwyczaj myli się obowiązek obrony chrześcijańskich zasad współżycia społecznego z tworzeniem systemu prawnego, w którym mielibyśmy do czynienia z obowiązkiem ich przestrzegania!

 Niestety również w niektórych formach ewangelizacji popełniane są podobne błędy polegające na agresywnym (przymuszającym) stosunku do niewierzącego otoczenia, bez względu na to czy stanowi ono większość czy mniejszość w danej społeczności. Widać to szczególnie w działalności niektórych mediów prowadzonych przez Kościół i struktury zakonne.

Współczesna refleksja chrześcijańska zwraca natomiast uwagę głównie na element świadectwa (!) w dobrze pojętym apostolstwie świeckich!

O “moc” (siłę) tego właśnie świadectwa chodzi!

Dotyczy to również samego Kościoła!

Konstatacja taka wynika również z elementarnej refleksji chrystologicznej, zwracającej uwagę na to, że nie tylko nauka Chrystusa, ale przede wszystkim sam Chrystus jako świadectwo ostateczne jest podstawą i wiary chrześcijańskiej i wynikającej z tej wiary religii.

Chrześcijaństwo jest więc religią świadectwa nie księgi (zestawu praw)!

Na tym polega interwencja Boga (Chrystusa) w Stary Testament i zasadnicza treść Dobrej Nowiny. A więc jest to religia nie tyle zasad, co działań, stanowiących świadectwo – działań świadka, a nie sędziego .

“Zasady chrześcijańskie” obowiązują przede wszystkim samego chrześcijanina, potem „zbiorowisko chrześcijan”, czyli Kościół jak najszerzej pojęty.

Ich przestrzeganie przez to zbiorowisko stanowi właśnie owo zasadnicze świadectwo! Wymaganie realizacji tych zasad od innych jest odwrotnością świadectwa, jest jego zaprzeczeniem!

Dr Marcin Idziński – fragment książki „Logika wiary”.

Polonia Polacy w Niemczech