Polacy w Niemczech 4

 

Słuchaj radia

po polsku

Polacy w Niemczech 5

kliknij - tutaj

 

Polacy w Niemczech 8

Zamów

Magazyn Polonii

PO-PROSTU

www.po-prostu.eu/

Polacy w Niemczech 9

Taniej jak z nami

do Polski nie polecisz!

kliknij - Wiecej info

Natychmiastowa

rezerwacja lotów

Zdrowie
w rodzinie!
 
Polacy w Niemczech 10
 
kliknij
Wiecej info

Pomoc psychologa!

 
Polacy w Niemczech 11
 
kliknij
Wiecej info.
Medycyna naturalna!
 
Polacy w Niemczech 12
 
 
Kliknij - Wiecej info.

niezależne i neutralne doradztwo finansowe

Polacy w Niemczech 13

Janusz Czekala

kliknij - Wiecej info.

Tłumacz

przysięgły języka

POLSKIEGO

DOMINIKA HILGER

kliknij - Wiecej Info.

Tłumaczenia i

Informacje

Polacy w Niemczech 14

kliknij - Wiecej info.

Izabela S. Demacker

Rechtsanwältin

Gabelsbergerstrasse 9

80333 München

Fon.: 089/85 63 63 55

Fax: 089/85 63 63 56

www.kanzlei-demacker.de

info@kanzlei-demacker.de

kliknij - Wiecej info.

Polonia w Niemczech 6

 

Marcin Idziński

Widziane z dystansu!

Dymisje trzech ministrów (Drzewiecki, Czuma, Szejnfeld) i przejście najbliższych współpracowników premiera do pracy w sejmie, gdzie stanowisko szefa klubu PO stracił Chlebowski, a przede wszystkim procedura odwołania szefa CBA Kamińskiego, oskarżonego o manipulacje polityczne, to poważne naruszenie stabilności pracy rządu i innych instytucji państwowych. Afera (tak zwana “hazardowa”) inscenizowana przez PiS, a rozdmuchana do niebotycznych rozmiarów przez prezydenta RP zdaje się być ostatecznym starciem Platformy z intrygami na szczytach władzy, co jasno powiedział premier.

Bo jest to właśnie najbardziej perfidna INTRYGA POLITYCZNA w historii od czasów wyjścia Polski z komunizmu. Przyjrzymy się jej bliżej później, ale najpierw sprawa boleśniejsza.

To, że awantury polityczne prowokuje PiS nikogo już nie dziwi. Najgorsze jest to, że znowu większość mediów w kraju w tak poważnej sprawie bawi się w sensację! Relacje państwowej TV są jawnie stronnicze, tak, jakby nie rozróżniano tam intrygi od przestępstwa, a większość innych mediów po prostu doskonale się „bawi”, a tym czasem rzecz jest nadzwyczaj poważna dla normalnego funkcjonowania państwa, co także podkreślił w swym wystąpieniu premier.

Wracajmy do mechanizmu intrygi.

Najpierw szef CBA Kwiatkowski (od dawna jasne było, że gra na polecenie Kaczyńskich) informuje premiera w rozmowie, że jego biuro ma wątpliwości co do prawidłowości działań niektórych ludzi z PO przy projekcie „ustawy o grach hazardowych”, ale jednoznacznie dodaje, że nie ma materiałów pozwalających postawić komukolwiek zarzuty! W tej sytuacji premier rozpoczyna szereg konsultacji na ten temat (z oczywistych powodów poufnych), ale po trzech dniach - UWAGA! – prezydent ogłasza publicznie, że CBA poprosiło go, by... - wbrew temu co Kamiński powiedział premierowi - zajął się przestępczą działalnością ludzi z PO w sprawie ustawy „hazardowej”! Prezydent z chęcią wchodzi w tę intrygę i rzecz upublicznia, oskarżając premiera, że ten nic nie robi, chroniąc zapewne własnych ludzi, choć wiedział od Kamińskiego o wszystkim.

Dziecko by się śmiało z tych zarzutów, gdyby nie zmontowany, silny front antyrządowy (też przy pomocy upolitycznionych mediów), do którego sprytnie dołącza się blok postkomunistyczny.

Dalej (i do dziś) nikt nie wie na ile insynuacje Kamińskiego i prezydenta – bo do dziś są to tylko zwykłe insynuacje(!) – prawdziwe! – jednak opozycja już określa ludzi PO jako przestępców! Chodzi o kilku ministrów i czołowych polityków PO.

Ordynarny, populistyczny numer udaje się na tyle rozkręcić, że rzeczywiście rząd musi walczyć o swą wiarygodność, co postanawia zrobić premier. A więc; - do czasu definitywnego zbadania sprawy odsuwa z kluczowych stanowisk osoby oplute przez PiS (Drzewiecki, Chlebowski) i te, których niezręczność w toku intrygi mogłaby na nich rzucać jakikolwiek cień (to przypadek ministrów Czumy i Szejnfelda). Premier podkreśla jednocześnie pełne zaufanie do tych osób!

Propaganda PiS, niechętna PO i mało odpowiedzialna część mediów, traktuje to jako „przyznanie się do winy” i „zamiatanie sprawy pod dywan”, tym bardziej, że z równie uczciwych i oczywistych powodów premier przesuwa kilku swych najbliższych współpracowników z rządu do sejmu. W sumie ta poważna rotacja obejmuje kilkunastu ludzi w PO (również Schetynę, Grasia, Grupińskiego i Nowaka), co umożliwia opozycji ową szalbierczą interpretację działań premiera.

Tymczasem! – działania te wydają się nie tylko absolutnie logiczne i zrozumiałe w kategoriach uczciwych intencji premiera, ale też – co jasne – ratują rząd przed paraliżem, co w trudnej sytuacji gospodarczej kraju wobec zjawisk kryzysowych w gospodarce jest jedynie słuszne. Rozumie to każdy bezstronny, uczciwy obserwator!

A więc tak zwana „rewolucja w rządzie Tuska” nie ma nic wspólnego z jakimś „zamiataniem pod dywan” czegokolwiek, ale jest działaniem odpowiedzialnym i słusznym. Warto w tym kontekście przytoczyć opinię o tyle ważną, że wygłosił ją redaktor „Rzeczpospolitej” – gazety niechętnej Platformie(!) - Socjolog prof. Ireneusz Krzemiński. - Uważam, że postępowanie premiera pokazuje jego wolę i determinację, aby narzucić wzór postępowania, nową w Polsce normę w polityce. To oznacza wielką nauczkę dla wszystkich i z PO, i ze wszystkich innych partii! Premier dąży do uzyskania nowego wzoru postępowania w naszym kraju. Do takiego wzoru, żeby politycy nie bali się rozmawiać z przedsiębiorcami, ale żeby te rozmowy były jawne, na argumenty, w przeciwieństwie do kręcenia, pomijania formalnych norm i reguł. Jest najwyższa pora, żeby ten nowy wzór działania w polityce, wzór działania społecznego, zaczął obowiązywać! Myślę, że premier ma duże szanse na to!

Ale szalbiercza (bo z uczciwą nie ma to nic wspólnego) opozycja, dalej dmie w swą jerychońską trąbę, a bawiący się w Rumunii prezydent RP nie wysłuchawszy nawet poważnej argumentacji szefa rządu (rzeczywiście przerażające kuriozum!) ogłasza, że nie zgodzi się na odejście swego podstawowego narzędzia w tej intrydze, czyli szefa CBA Kamińskiego!

Śmiać się czy płakać?!?

Nic więc dziwnego, że Platforma musi w tej sytuacji przystąpić do „podwójnego boju – jak sformułował to Jarosław Gawin - o samooczyszczenie i o ustabilizowanie państwa” wobec przekraczających wszelkie wyobrażenie, intryganckie działania PiS i jego waletów, które to działania rzeczywiście w sposób poważny destabilizują państwo i zagrażają jego normalnej działalności i bezpieczeństwu prawnemu i gospodarczemu!

W opinii niezależnych obserwatorów zarówno te działania (nie mające nic wspólnego z uczciwą, cywilizowaną grą polityczną) liderów PiS jak i szefa CBA Kamińskiego, a przede wszystkim prezydenta Kaczyńskiego w sposób oczywisty kwalifikują się jako czyny szkodliwe dla państwa polskiego, wymierzone w jego konstytucyjne organy i są do tego stopnia pozbawione podstaw prawnych, że mogą być oceniane jednoznacznie jako przestępcze.

Nic więc dziwnego, że odpowiadająca dziś za to państwo Platforma Obywatelska idzie do najpoważniejszego boju! Miejmy nadzieję – za prof. Ireneuszem Krzemińskim – że bój ten poprowadzi do pełnego ujawnienia i metod i celów leżących u podstaw tej niebywałej intrygi.

Polonia Polacy w Niemczech